Czy zastanawiałaś się kiedyś jak Święta Bożego Narodzenia wpływają na nasze samopoczucie? Mamy większą czy mniejszą ochotę na seks? Czy w związku ze zbliżającym się Nowym Rokiem czujemy presję załatwienia raz na zawsze pewnych spraw, np. pozbycia się dziewictwa? Czy przed świętami rośnie, czy spada liczba zgonów? Przeczytaj...
NIE CHCĘ BYĆ JUŻ DZIEWICĄ!
Brytyjski rząd postanowił zbadać aktywność angielskich nastolatków (w wieku 13 – 17 lat) w okresie świąt Bożego Narodzenia.. Wyniki badania ujawnił brytyjski dziennik „Daily Telegraph”. Okazało się, że brytyjskie dziewczęta w okresie świąteczno noworocznym, czyli w grudniu i styczniu znacznie częściej zachodzą w ciąże niż w innych miesiącach roku.
Natomiast w lutym liczba poczęć spada aż o jedną szóstą. Czy to znaczy, że nastolatki w święta są bardziej romantyczne lub wzmaga się ich popęd seksualny?
Psycholodzy tłumaczą to inaczej – nastolatki po prostu czują w święta większą presję ze strony rówieśników do uprawiania seksu. Aż 77% chłopców jest zachęcanych przez swoich kolegów do uprawiania seksu. Natomiast 44% dziewcząt odczuwa presję ze strony koleżanek.
Sądzę że po prostu koniec roku nastraja do postanowień i podejmowania decyzji, w tym tej o zrzuceniu ciężaru dziewictwa. No cóż, można wobec tego powiedzieć, że dzieci przynosi Święty Mikołaj...
MNIEJ ZGONÓW NA ŚWIETA
Święta Bożego Narodzenia potrafią też... przepędzić śmierć! Zupełnie wbrew pozorom. Statystyki podają bowiem, że zima jest okresem najwyższej umieralności. Wiadomo, że w tym okresie zdecydowanie łatwiej złapać wirus, zachorować na depresję, czy złamać nogę. Najdziwniejsze jest jednak to, że w okresie Bożego Narodzenia wszystko się zmienia jak za dotykiem czarodziejskiej różdżki. Nagle liczba zgonów zaczyna spadać. Dlaczego ludzie przestają umierać w Boże Narodzenie? Czyżby był to zwykły zbieg okoliczności?
Psycholog dr Marcin Florkowski w swoim artykule opublikowanym w serwisie pressmedia.com.pl „efekt Bożego Narodzenia” tłumaczy tym, że „ludzie potrafią odsunąć moment swojej naturalnej śmierci po to, aby doczekać świąt”. Ciekawostka jest też fakt, że po Nowym Roku poziom zgonów się wyrównuje. Co ciekawe podobny efekt zauważono w przypadku innych świąt religijnych na całym świecie.
A ENDORFINY SZALEJĄ...
Dr Marcin Florkowski uważa, że czas oczekiwania ma szczególny wpływ na nasze samopoczucie w czasie świąt. Pomyśl tylko, zostałaś na przykład wezwana na dywanik do gabinetu swojego szefa. Strasznie się denerwujesz, czujesz nieprzyjemne napięcie psychiczne. Kto wie, może dziś stracisz pracę lub dostaniesz naganę? Twoje ciśnienie krwi wzrasta a organizm zaczyna produkować wzmożone ilości kortyzolu... Co innego przed świętami - jesteśmy podekscytowani, przepełnieni nadzieją, która zdecydowanie poprawia samopoczucie. Dodatkowo hormony szczęścia, czyli endorfiny pokazują na co je naprawdę stać. Po prostu zaczynają wariować i przepędzają stres, który do tej pory zatruwał nam życie. No i wszędzie pełno tego czerwonego koloru, dzwoneczków, światełek, kolorowych bombek...
Poza tym okazuje się, że ludzie potrafią przesunąć w czasie moment swojej śmierci po to, aby spędzić święta z najbliższymi. Psycholog uważa, że ludzie w Święta Bożego Narodzenia podświadomie oczekują odmiany swojego życia na lepsze. Szczerze mówiąc całkowicie się z tym zgadzam, bo mi również udziela się ten nastrój.
SEKS W ŚWIETA
A co z ochotą na seks? Biorąc pod uwagę to, że w okresie przedświątecznym naszymi ciałami rządzą endorfiny, powinno wzrastać też libido. Postanowiłam więc przeprowadzić ankietę w internecie na forum męskim (optymalizacja.forum.pl) i kobiecym (wizaz.pl) pod tytułem „Czy w okresie świąteczno noworocznym wzrasta twoja ochota na seks”. Jakie wyniki?
Okazuje się, że apetyt na seks jest wyższy raczej u panów – „tak i to bardzo” odpowiedziało 27 % facetów, „tak, trochę” - 20%. Z kolei kobiety - „tak i to bardzo” - 8%, „tak trochę”- 12%. Natomiast 45% mężczyzn i aż 70% kobiet nie zauważa żadnej różnicy. Co ciekawe, u 11 % kobiet i 8% mężczyzn ochota na łóżkowe igraszki raczej się zmniejsza. Internautki tłumaczą to tym, że po tych wszystkich przygotowaniach, sprzątaniach i sztucznych uśmiechach raczej odechciewa im się seksu. A już szczególnie trudno się kochać z brzuchem pełnym świątecznych wiktuałów. No chyba, że którąś z nas najdzie ochota na spłodzenie zbawiciela... Z drugiej strony w święta mamy zwykle więcej czasu wolnego, a to sprzyja okazjom do romantycznych wieczorów we dwoje... Wesołych i romantycznych świąt w takim razie!
tagi: seks w święta, samopoczucie w Boże Narodzenie, nie chcę być już dziewicą, hormony szczęścia, ciekawostki psychologiczne, mniej zgonów w święta, kiedy mamy wiekszą ochotę na seks, psychologia nastolatki, nastolatki a seks, efekt Bożego Narodzenia, ciekawostki dla kobiet, romantyczne święta









