Chcesz znaleźć chłopaka, i to takiego, który zasługuje na ciebie. W końcu jesteś wyjątkowa do 7 potęgi wdzięku...
W dzisiejszych czasach można znaleźć faceta nie tylko w realu, ale też w sieci. Na przykład na portalach randkowych. No ale jak roztoczyć swój cyber czar? Chodzi o to, aby przyciągnąć magnesem wirtualnego seksapilu jak najwięcej potencjalnych kandydatów na księcia. Jak zatem skutecznie zatrzepotać wirtualną myszką?
Wirtualna instrukcja flirtowania
1. Na dobry początek - włącz selekcję
Zanim przystąpisz do roztaczania swojego czaru, pamiętaj o tym, aby nie ograniczać się do jednej drogi. Załóż profile na kilku portalach. Im więcej chłopców poznasz, tym większa szansa, że znajdziesz tego jedynego. A w serwisach randkowych zalogowanych jest średnio 20% więcej mężczyzn niż kobiet. I bardzo dobrze. To ty jesteś księżniczką :) i... w takiej sytuacji ostra selekcja jest konieczna.
2. Nie odstraszaj
Nie zniechęcaj chłopaków z marszu tekstem typu: „nie odpowiadam na propozycję chłopaków urodzonych przed rokiem 1990”, albo... „jeśli nie lubisz komedii, nie odpowiadaj”. Taki tekst może odstraszyć naprawdę wartościowego chłopaka i przegapisz szansę na wielką miłość. Po za tym takie zdania same w sobie są zniechęcające, nawet jeśli ktoś spełnia warunki.
3. Zdjęcia, zdjęcia, zdjęcia...
Chłopcy są wzrokowcami i lubią patrzeć na zdjęcia. Daj im więc to, czego chcą. Przecież nie masz się czego wstydzić. Statystyki portali randkowych podają, że dziewczyny wrzucające na swój profil minimum trzy zdjęcia mają dwa razy większe powodzenie niż te, które ograniczają się do jednej fotki :)
4. ...i to nie byle jakie
Zainwestuj w dobry aparat. Oczywiście jeśli chcesz zostać wirtualną księżniczką. Zdjęcia z komórki? Raczej nie wyeksponują twoich najlepszych walorów. A przecież chodzi o to, aby pokazać jaka jesteś wyjątkowa, jedyna w swoim rodzaju. Twój książę gdzieś tam czeka! Dobre zdjęcie powinno być zrobione przy naturalnym świetle. Lampa błyskowa zdecydowanie postarza.
5. Ciekawa historia
Sexi zdjęcia powinny opowiadać jakąś historię. Nie dodawaj więc fotek, na których jesteś ty i tylko ty (w dodatku sfotografowana od szyi w górę) i uśmiechnięta od ucha do ucha. To nudne. Po pierwsze, pokaż zdjęcie całej sylwetki, po drugie dodaj figlarny uśmiech, po trzecie rób coś ciekawego na zdjęciu. Wrzuć na swój profil np. zdjęcia z podróży.
6. Konkrety są seksowne
Chłopcy są raczej konkretni. Dziewczyny z kolei lubią troszkę owijać w bawełnę... Zaskocz go więc konkretem w kobiecym wydaniu, do tego bardzo seksownym. Zamiast więc rozwodzić się akapitami nad swoim charakterem, napisz w swoim opisie coś konkretnego. Nie pisz, że jesteś np. wrażliwa, tylko konkretniej - że wzruszają cię zwierzęta. Nie pisz że masz poczucie humoru, tylko że lubisz oglądać komedie z Jimem Carrey'em.
7. Seksowna indywidualistka
„Jestem, miła, zabawna, inteligentna” – tak pisze wiele dziewczyn, powtarzając jak katarynki tę samą kwestię. Chłopcy wprawieni w randkowych bojach online nauczyli się omijać obojętnym łukiem takie opisy. Bądź indywidualistką – indywidualizm jest bardzo sexi. Opowiedz swoją własną historię, np. o wycieczce w góry. Koniecznie krótko, ale ciekawe.
8. Sexi tajemnica
Nie musisz jednak zdradzać wszystkich swoich tajemnic, wykładając siebie całą na ekran komputera. On nie musi wiedzieć, że masz w domu trzy koty oraz co lubisz jeść na śniadanie, obiad, kolację... Zostaw po sobie cień niedopowiedzenia. Tajemnice są bardzo sexi...
9. Śmiałość jest sexi
Przełamywanie lodów w wykonaniu dziewczyny jest też bardzo seksowne. Napisz więc na swoim profilu coś takiego: „Bardzo chętnie wybiorę się do kina na film..... Ktoś idzie ze mną?” W ten sposób przełamiesz barierę, która normalnie mogłaby hamować niejednego przystojniaka. A to, że ty czekasz tylko na swojego księcia, to zupełnie inna sprawa. Nie musisz przecież iść do kina z każdym, kto zaproponuje ci spotkanie :)
Weronika Tessar
ankieta










