W tym tekście postaram się wydepilować złe nawyki każdej współczesnej kobiety w myśl motta: ” Higiena osobista nigdy nie wychodzi z mody”
Depilować, czy nie depilować? Oto jest pytanie!
…które dochodzi do głosu szczególnie w tych przypadkach, kiedy po romantycznej kolacji czy przy spontanicznej zabawie przychodzi moment na seksualne uniesienie.
Może damy w odległych czasach nie dyskutowały o takich sprawach, na szczęście te zamierzchłe czasy mamy za sobą. Dzisiaj, egzystencjalne pytanie jest stawiane przed każdą kobietą i każdym mężczyzną!
NASTAŁY DOBRE CZASY
Moje drogie, kojarzycie kinową wersję kultowego serialu ”Sex w wielkim mieście”? Jeśli tak, to przypomnijcie sobie scenę kiedy Carrie, Charlotte, Samantha i Miranda opalają się w pełnym blichtrze słońca. Samantha, najbardziej wyzwolona z przyjaciółek, w pewnym momencie z niedowierzaniem i przerażeniem spogląda na dolną część ciała Mirandy, po czym bezpośrednio wygłasza :
- Matko! Kochanie, czy Ty się w ogóle depilujesz?
- No co? Nie spodziewałam się, że będę nosić kostium – spłoszona zasłania „problemową strefę” ręcznikiem – Zapomniałam o depilacji
- W 1990 roku?
- Miałam inne sprawy! - tłumaczy
Samantha z pełną powagą oznajmia, że nawet w celi śmierci by tak nie wyglądała. Przestrzega też przed nadmiernym porastaniem chaszczami: „ W końcu dojdzie do tego, że zgubisz drogę do swojej Panny C...!” I właśnie tutaj, nasuwa się pytanie: O co tyle krzyku?
HEJ BEJBE! OGÓL SIĘ PHILISHAVEM…ZANIM WEJDĘ!
Mój nieoceniony przyjaciel, ujmujący mnie za każdym razem celnymi, zabawnymi i niezwykle dosadnymi spostrzeżeniami przedstawił mi swój punkt widzenia, tzn. golenia!
„Uważam, że każda, ABSOLUTNIE KAŻDA kobieta powinna się TAM golić! Jeżeli depiluje się, oznacza to, że dba o siebie. No i teraz UWAGA! Facetów dotyczy dokładnie to samo. Tak, tak! Ta zależność działa w obydwie strony… jak poczta. I nie chodzi tutaj o podcinanie trawnika, tylko strzyżenie trawnika do zera!
Uwierzcie mi, mężczyźni wolą wygolone, ewentualnie przycięte w paseczek, taka naga –prawda, drogie Panie! Gładziutkie babeczki są super” Dla ukazania nie-powagi egzystencjonalnego pytania „Depilować, czy nie depilować ? szybko dodaje, odwołując się do wyobraźni każdej z Nas:
…DOBRZE, DOBRZE WSZYSTKO ROZUMIEM, ALE....SĄ PEWNE STANDARDY, TRENDY, WYRAŻENIA ESTETYCZNE
Po romantycznej kolacji, przy świecach i przy kominku, zaczynają się pieszczoty i pocałunki przy blasku płomieni,...czuły dotyk, …ciepło Jego ciała, …czujesz oddech na swojej szyi,...zaczynacie się rozbierać,…powoli, bardzo powoli obejmując się cały czas i całując,…w powietrzu wisi namiętność i pożądanie…
On zaczyna zdejmować po kolei każdą część Twojej garderoby,...nie przestaje Cię pieścić,...schodzi niżej, delikatnie całując Twój aksamitny brzuch,…czujesz rozkosz,...dochodzi do bielizny...i? Wyobrażasz sobie, żeby tą chwilę zepsuła wystająca „czarna kępa” spod majteczek? W takiej romantycznej chwili, w TAKIEJ CHWILI...?!
Wszystkie zabiegi kosmetyczne, cienie do powiek, szminki, pudry, ładne ciuszki, seksowna bielizna, wdzięk i urok osobisty, nowoczesność, świeżość, to wszystko po to, by się podobać, zwabić jakiegoś przystojnego samca. No dobrze, niby wszystko zewnętrznie pięknie, a co dalej, głębiej?
WYDEPILOWANA, DELIKATNA, KOBIECA
Moje stanowisko jest klarownie brazylijskie, czasami z odrobiną fantazji czyli inwencji twórczej w okolicach bikini. Argumenty natury higienicznej są niemal integralną częścią argumentów natury erotycznej. Fryzury intymne oprócz tego, że są oznaką dbałości, są komfortowe. Podczas miłosnych igraszek sprawiają też mnóstwo frajdy naszemu kochankowi, któremu przyjemniej jest nas pieścić. Niektórzy twierdzą nawet, że im mniejsza ilość owłosienia w okolicach intymnych tym większe stają się nasze doznania.
Natomiast, jeśli chodzi o intymną fryzurę wokół Pana WIELKIE EGO, jestem otwarta na wszelkie udoskonalenia. Mam pewność, że kiedy się wy-goli poczuje się lepiej a ja będę zachwycona!
A TERAZ KILKA SŁÓW DO PANÓW:
Hej! Jeśli miałeś kłopot z zachęceniem partnerki ,na przykład do seksu oralnego, to być może powodem były negatywne doznania związane z Twoimi niesfornymi kędziorkami w miejscu intymnym. Usunięcie bujnej czuprynki wyeksponuje walory Twojej męskości. Będzie to dla partnerki podniecający widok! Satysfakcja gwarantowane, albo zwrot…Sprawdzone!
W KAŻDEJ PUSZCZY KRYJE SIĘ CHRONIONY GATUNEK?
Na koniec, dla równowagi, czuje się w obowiązku przytoczenia słów Michała, mężczyzny preferującego „natural look” (swoją drogą, piękny synonim „zapuszczenia się”, OJ!) „Czy świat oszalał? Ja lubię swoje afro, tak samo jak „trwałą ondulację” moich Pań. Nie ma o co robić krzyku! Każdy winien radośnie buszować, to znaczy szczytować…przecież to w Naszej naturze homo sapiens!”
Julia – jedyna singielka w mieście
Pan prezes kontroli orgazmów kobiecych, czyli... spotkanie z wysoko postawionym CZŁONKIEM
Jak się pieścić? 22 sposoby na masturbację
Budowa ciała a charakter – jesteś mezomorficzką czy ektomorficzką?
ankieta
tagi: depilować czy nie, depilacja intymna, depilacja miejsc intymnych u mężczyzn i kobiet, bikini, laserowa, natural look, fryzury intymne, higiena osobista, Sex w wielkim mieście, Charlotte, Samantha i Miranda, porady dla dziewczyn, psychologia, włosy łonowe, hej bejbe, jak się depilować, jak być ładniejszą, jak się zmienić










