Kiedy moja Pani redaktor naczelna podsunęła pomysł spotkania z Prezesem Najwyższej Izby Kontroli Orgazmów Kobiecych potocznie zwanym Panem PENISEM byłam nieco zdekoncentrowana...
GORLIWE PRZYGOTOWANIA
Pomimo kilku miesięcznego stażu jako singielka, nie czułam się osobą adekwatną do spotkań z tak wysoko postawionym CZŁONKIEM. Co prawda, moje zadanie było z założenia proste, mianowicie, przeprowadzić szczery wywiad tłumaczący kontrowersje szerzące się wokół Prezesa Najwyższej Izby Kontroli Orgazmów Kobiecych. Z nutką nieśmiałości, jednak gorliwie wzięłam się do pracy.
Dniami i nocami zagłębiałam się w szczegóły i specyfikacje sprzętu „Penis od A do Z”. Przygotowałam pełną listę pytań traktującą o najbardziej wyszukanych zagadnieniach. Finałowym celem wywiadu było przecież wywołanie „statusu quo” u wszystkich kobiet. Mój dobry znajomy, widząc moje wycieńczenie, poradził, by ostatnią fazę przygotowań, spędziła na dopieszczeniu siebie. Bez zająknięcia stwierdził, iż to doskonały czas na tego typu inwestycje. W wolnym tłumaczeniu oznaczało, tyle co, „przygotuj się dogłębnie”! Bez mrugnięcia okiem, wykonałam polecenie.
GODZINA G
Prezes Najwyższej Izby Kontroli Orgazmów Międzyludzkich zjawił się na czas, w umówionym wcześniej miejscu i niemal od razu przeszedł do działania. Skoncentrowany tylko na jednym punkcie wywiadu, punkcie G (a właściwie jego stymulowaniu), okazał się perwersyjnym kompanem. Moje drogie, wybaczcie! To było silniejsze ode mnie. Nie mogłam się oprzeć. Tak, tak, taaak!...w miejscu gdzie powinnam grzecznie zadawać frapujące Nas pytania…
NIC STRACONEGO czyli WNIKLIWA ANALIZA
Prezes Najwyższej Izby Kontroli Orgazmów Kobiecych, okazał się prawdziwym dżentelmenem. Po rozwiązłej nocy zostawił list, który był punktem widzenia heteroseksualnego PENISA.
"DO WSZYSTKICH NIEPRYZWOITYCH KOCHANEK!
Pomogę Wam wydobyć na światło dzienne kilka faktów…
Wszystkie, umawiacie się z tym samym Prezesem Najwyższej Izby Kontroli Orgazmów Kobiecych. Zaskoczone? Pan GRUBY I ŁYSY, Pan NIE ZMIEŚCI SIĘ, Pan BRUTALNY, Pan WYSOKI I PRZYSTOJNY, Pan DAR NIEBIOS, Pan UROCZY, Pan NAJLEPSZY PRZYJACIEL KOBIETY, Pan WACUŚ, czy Pan WIELKIE WOW! to nadal ta sama MOC W SPODNIACH! To, że nie każdy z nas jest pełnoletni (+18 cm) nie oznacza, że nie jesteśmy w stanie dać przyjemności na jaką zasługujecie. Zwinnością i techniką potrafimy Was odpowiednio podejść!
Hej! – a kojarzycie takiego członka NIE-MAM-OCHOTY, ZBYT-ZMECZONY, ZBYT-NIEŚMIAŁY? Gość ma na imię LENIWIEC POSPOLITY! Powiem jedno, o ile jesteście w związku z tym CZŁONKIEM i o ile znacie jego możliwości to możecie pozwolić mu na chwilę odpoczynku. O tyle, powinnyście się zaniepokoić gościem, który odwleka wiecznie bezwstydne podskoki…
CO MACIE ZROBIĆ Z TYM UŚPIONYM DRĄŻKIEM ?
Jeśli czujecie, że jesteście gotowe, a Wasz PRZYJACIEL twierdzi, że to nie TEN czas, gruntownie zinterpretujcie jego zachowanie. W tej sytuacji macie do czynienia, albo z Panem JESTEŚ-DLA-MNIE-WAŻNA albo z Panem NIE-POCIĄGASZ-MNIE. No tak, z całą sympatią dla wszystkich ślicznotek, nie wszystkie jesteście w naszym erotycznym geno-typie.
Oczywiście, nie zaprzeczam, bywają chwile kiedy potrzebujemy trochę więcej zachęty niż zazwyczaj, ale nie naciskajcie z dozą przesadności na AGENTA X. Poinformujemy klarownym znakiem, kiedy będziemy chcieli umówić się z Waszą DZIUR(k)Ą, chociażby naciskiem na guziczek. Jeśli Pan JESTEŚ-DLA-MNIE-WAŻNA rzeczywiście jest tym za kogo się podaje, nie pozwoli żadnej Pannie GŁĘBI-KOBIECOŚCI uciec w frustrację. Możecie być pewne, jak tego, że Wasz ostatni zakup butów… nie był wcale ostatnim!
Jako rasowy przedstawiciel klanu, pokuszę się o stwierdzenie, że niektórzy HERKULESI nie potrafią wojować MACZUGAMI…Natomiast, jeśli bardzo nam zależy, to chcemy więcej i więcej, wciąż i wciąż (no dobrze, jak każdy kij, mamy swój początek i koniec…)
PODBOJE I TROFEA czyli NOWA DYSCYPLINA SPORTU
Tak, tak czasami umawiamy się z Wami dla sportu. Moje drogie FANATYCZKI, jeśli sądzicie, że zostaniemy Waszym JEDYNYM PRZYJACIELEM-DO KOŃCA ŻYCIA, tylko dlatego, że zgraliśmy się w przygodnym seksie, to się mylicie. My ćwiczymy nasze mięśnie! RADA: Jeśli to Wam nie odpowiada znajdźcie kogoś kto ma ochotę pojeździć na tym samym, małżeńskim sex-mobilu.
SOLIDNE FUNDAMENTY W STYLU: „POWIEMY-CI CO-CHCESZ USŁYSZEĆ!”
Ogólnie przyjęty kanon że jesteśmy jak „szybcy i wściekli” jest frywolnym określeniem. Niech pomyślę…to chyba kwestia…DUŻEGO EGO! Jeśli na swojej drodze natrafimy na „źródło szczęścia figo-fago”, bez przeszkód dostosujemy się nawet do „rozważnych i romantycznych” nocy. I na zakończenie dodam: Potrafimy być kłamcami! Ohhhh, WIELKIMI obrzydliwymi KŁAMCAMI! W stanie wyraźnie pobudzonym powiemy wszystko co chcesz usłyszeć!"
Julia – jedyna singielka w mieście
Warto też przeczytać:
Erotyczne singielki: CYBER-SEX
Niezwykle inspirujący wywiad z penisem
Co fajnego można robić z piersiami?
tagi: ciekawe rozmowy, psychologiczny wywiad pogłębiony, ciekawostki dla dziewczyn o chłopakach, porady dla nastolatek i kobiet, co myśli facet, mężczyźni są z marsa, myśli mężczyzny, związki, ego faceta, jak rozpoznać czy on mnie kocha, rozmowy z penisem, jak działa penis, jak rozmawiać z facetem, kiedy facet kłamie










Komentarze