
Czy to możliwe aby Jezus w czasie Ostatniej Wieczerzy wprowadził swoich uczniów w stan hipnozy?
A może Zmartwychwstanie jest tylko metaforą... Co jeśli apostołowie wszystko zmyślili?
A może po prostu Jezus nie zmartwychwstał tylko obudził obudził się z głębokiego letargu i żył potem długo i szczęśliwie z Marią Magdaleną?
Od dwóch tysięcy lat intryguje i zastanawia – tajemnicza zagadka zmartwychwstania Jezusa. Jedni widzą w niej nadzieję, inni z niedowierzaniem kręcą głowami. Tych pierwszych jest zdecydowanie więcej. W końcu jesteśmy chrześcijanami i co roku z nadzieją w sercu czekamy na Wielkanoc. A jednak...
Apostołowie mieli halucynacje
Są tacy, którzy nie przyjmują ewangelicznej wersji wydarzeń i mają na ten temat zupełnie inne zdanie mieszając nam w głowach i sercach. Według Kelsosa, filozofa greckiego, krytyka chrześcijaństwa (II wiek n. e.) apostołowie mieli po prostu halucynacje. Pisze o tym o. Dariusz Kowalczyk w swojej książce pt. „Między dogmatem a herezją”.
Apostołowie nie chcieli pogodzić się z przegraną swojego Mistrza i nie przyjęli do wiadomości Jego śmierci. Uczniowie Jezusa pragnęli mieć nadzieję, że jeszcze nie wszystko skończone. Z niezgody na rzeczywistość i nadziei zrodziły się u nich halucynacje. Trzeciego dnia zobaczyli w końcu to co tak bardzo chcieli zobaczyć, czyli Jezusa zmartwychwstałego.
Jezus – hipnotyzerem?
Według pewnej koncepcji Jezus... świadomie wprowadził swoich uczniów w stan hipnozy. Wiadomo, że hipnoza jest stanem wzmożonej sugestywności, w czasie której osoba zahipnotyzowana nie kontroluje świadomie swojego zachowania i poddaje się sugestii hipnotyzera. O. Dariusz Kowalczyk opisuje koncepcję według której Jezus poddał apostołów sugestii posthipnotycznej, którą oni zrealizowali po przebudzeniu będąc już w pełni świadomymi. Zrobił to podczas Ostatniej Wieczerzy – tak ustawiając uczniów, że po Jego śmierci znak łamania chleba wywołał w nich wizję zmartwychwstałego Nauczyciela.
Kolejną ciekawostką psychologiczną jest to, że apostołowie jako chwiejni emocjonalnie stanowili doskonały obiekt hipnotyczny. Nie każdy jak wiadomo jest podatny na hipnozę.
No tak, ale przecież uczniowie Jezusa wcale nie spodziewali się zobaczyć swojego Pana. Ewangelia mówi o niedowierzaniu, lękach, zwątpieniu apostołów. Takie właśnie były ich reakcje na Zmartwychwstanie. Gdyby uczniowie bardzo chcieli zobaczyć swego Pana, nie zachowywaliby się tak... - dodają gorący zwolennicy ewangelicznej wersji wydarzeń.
A jeśli to tylko metafora?
A jeśli apostołowie wszystko świadomie zmyślili? Jeśli Zmartwychwstanie jest tylko metaforą? Być może Jezus zmartwychwstał tylko w sercach swoich uczniów. Pierwszą reakcją na śmierć Mistrza był oczywiście szok. Ale potem ewangeliści ochłonęli i... zobaczyli światełko nadziei. No a potem wyrazili swój nowy, pełen nadziei stan w swoich opowiadaniach. I nikt tak naprawdę nie wie co chcieli przez to powiedzieć...
Jezus zapadł w letarg
A może Jezus tak naprawdę nie umarł, tylko zapadł w stan letargu? Istnieje również taka koncepcja. Według niej Chrystus został pogrzebany żywy będąc w stanie śmierci klinicznej. Tego zdania był H. E. G. Paulus, niemiecki teolog racjonalistyczny. Dlaczego Chrystus przebudził się w grobie? Podobno obudził go aromat ziół lub trzęsienie ziemi.
Niektórzy twierdzą też, że po przebudzeniu Jezus ożenił się z Marią Magdaleną i żył długo i szczęśliwie... Hmmm, całkiem fajna myśl ale taka zwyczajna i pozbawiona Tego ziarenka nadziei...
Jezus naprawdę zmartwychwstał!
No a jeśli Zmartwychwstanie odbyło się naprawdę ( w co gorąco wierzę...)? O. Dariusz Kowalczyk pisze,że z psychologicznego punktu widzenia ta wersja jest bardzo przekonująca. Dlaczego? Jest po prostu bardzo prawdziwa. Nie ma żadnych cech cudowności. Nie ma tu nadzwyczajnych opisów, egzaltacji, mistycyzmu, uniesień. Na Zmartwychwstanie Jezusa uczniowie reagują... zdziwieniem, sceptycyzmem, lękiem, zwątpieniem,łzami oraz radością i nadzieją. Czyli prawdziwie...
Uczniowie jeszcze długo po Zmartwychwstaniu czują lęk i niepewność. Dopiero po zstąpieniu Ducha Świętego odzyskują siły i zaczynają głosić Ewangelię – wzruszająca historię, że Jezus zmartwychwstał i żyje w naszych sercach.... No więc jak to tak naprawdę było?
A wy jak uważacie?
Podobne artykuły:
Samopoczucie w święta, czyli czy dzieci przynosi Święty Mikołaj?
tagi: zagadka zmartwychwstania, sugestia posthipnotyczna, czy Jezus zmartwychwstał, zmartwychwstanie psychologia,, jezus hipnotyzerem, Jezus zahipnotyzował apostołów, jezus zmartwychwstał, zmartwychwstanie ciekawostki, ciekaowstki psychologiczne, jezus zapadł w letarg, zmartwychwstanie haluzycacje, letarg, chrześcijaństwo psychologia, ostatnia wieczeża psychologia, śmierć Jezusa, Jesus psychologia, zmartwychwstanie jezusa, hipnoza, jezus chrystus










Komentarze
- nawrócenie i niesamowita szczerość najważniejszych wrogów
- szczerość sceptyków przemienionych w męczenników
- znalezienie pustego grobu
- poświadczenie prawdy pustego grobu przez przeciwników Jezusa
- świadectwo kobiet